poniedziałek, 29 grudnia 2014

Umarłam?!

Hej.Tak wiem, nie było mnie baardzo dłuugo i za to was przepraszam.
Ostatnio miałam trochę problemów osobistych i do tego doszła jeszcze szkoła.
W tej klasie mam baardzo dużo zadań i na dodatek mega dużo testów próbnych.
W większości dlatego że mam trochę słabszą klasę i chcą trochę poćwiczyć.
Mam jeszcze zajęcia dodatkowe dlatego nie miałam czasu żeby nawet wejść i zobaczyć czy ktoś odwiedził bloga. Teraz wchodzę ( 00:55 ) i widzę że są nowe komentarze za które bardzo dziękuję.
Niestety, nie będę dalej pisała tej historii, dlatego że tak długo jej nie pisałam i nawet nie wchodziłam, że nie czuję już jej. Ale myślę, że nie będziecie źli. Jak skończę pisać tego posta to chyba usunę tamto opowiadanie... ale jeszcze się zastanowię.  Za chwilę również zacznę nowe opowiadanie, może nie będzie jakieś genialne ale  napisze pierwszy rozdział. Wybaczycie mi? :((
Idę pisać. Widzimy się niedługo.
/Bombelka Monia

ps. Raczej już nie będę się podpisywać Bombelka ponieważ już raczej nie używam tego pseudonimu. Myślę, że to nie jest żaden problem, że zmieniłam nazwę z Bombelka na мσηια. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz